Jak wyglądały nasze Walentynki? Relacja z Akcji Róża 2019!

By | 26 lutego 2019

Akcja Róża od Świętego Walentego podbija Pomorze! Blisko tysiąc czterysta róż, tyle samo uśmiechniętych twarzy i rozradowanych serc oraz mnóstwo odwiedzonych placówek i organizacji. Gdańsk, Sopot, Gdynia i Wejherowo połączyły swoje siły nadając nowy wymiar Walentynkom. W ciągu minionych tygodni kilkadziesiąt osób poświęciło swój czas i energię, układając i wypisując sentencje na bilecikach, przyczepiając je do róż, poszukując miejsc, które można odwiedzić i wreszcie rozdając kwiaty podczas wielkiego finału, 14 lutego. Ogrom pracy i ogrom energii zaowocowały rozpowszechnieniem tego wydarzenia wśród społeczności i zrobieniem niezwykłej niespodzianki pacjentom szpitali, oddziałów dziennych oraz członkom miejsc, zajmujących się wsparciem osób w kryzysie.

W Gdyni przygotowaniami i przeprowadzeniem akcji zajęły się Klub przy Zespole ds. Doradztwa i Aktywizacji Osób Niepełnosprawnych gdyńskiego MOPSu wraz z grupą Ekspertów Przez Doświadczenie, uczestnicy ŚDSu przy ulicy Generała Stanisława Maczka, Klub 1,2,3, Klub Abstynenta Krokus, Gdyńskie Centrum Zdrowia, Centrum Integracji Społecznej oraz Ośrodek Interwencji Kryzysowej. Tradycyjnie już zaczęło się od przygotowania bilecików opatrzonych życzeniami lub sentencją. Start akcji w Gdyni miał miejsce w Klubie 1,2,3, przy ulicy Warszawskiej 42. Blisko 20 osobowa grupa sprawnie poradziła sobie z przygotowaniem kwiatów, podzieliła się na mniejsze zespoły i ruszyła szlakiem wyznaczonych wcześniej instytucji i placówek. W Gdyni rozdanych zostało blisko 700 róż. Miejsca, które udało się odwiedzić to Centrum Zdrowia Psychicznego przy ul. Traugutta, ŚDSy przy ulicach Generała Stanisława Maczka i Wąsowicza, Fundacja Integracja, Szpital Miejski, Przychodnie na ulicy Warszawskiej oraz Żwirki i Wigury, NZOZ Animus, Centrum Aktywizacji Osób z Autyzmem oraz Hospicjum im. Św. Wawrzyńca i Dom Hospicyjny dla Dzieci – Bursztynowa Przystań. Równolegle, pracownicy Gdyńskiego Centrum Zdrowia, Ośrodka Interwencji Kryzysowej i Klubu Abstynenta Krokus rozdawali kwiaty klientom oraz uczestnikom. W każdym z miejsc na twarzach pacjentów, czy uczestników widać było zaskoczenie i radość, czyli to, o co nam chodzi w Akcji Róża. Pojawiały się rozmowy, żarty ale też wspomnienie poprzednich akcji i nazywanie tego co robimy tradycją. Czego chcieć więcej ?

 

W Sopocie za przygotowanie akcji odpowiedzialne było Sopockie Centrum Organizacji Pozarządowych i Stowarzyszenie Na Drodze Ekspresji, a wspierali ich uczestnicy sopockiego Klubu „Ster”, pracownicy sopockiego MOPS, uczestnicy projektu EX-IN, pracownicy gdyńskich DOPS-ów nr 1 i 4, byli członkowie Stowarzyszenia Św. Walentego oraz wolontariusze. Ten 32 osobowy zespół odwiedził Wojewódzki Szpital Psychiatryczny w Gdańsku, rozdając pacjentom blisko 550 róż. Jak wspomina jedna z organizatorek sopockiej części akcji, same przygotowania miały moc integrującą różne środowiska, była to również przestrzeń do rozmowy i podzielenia się historiami z poprzednich edycji akcji. W samym szpitalu uczestnicy akcji zostali ciepło przyjęci przez kadrę oraz samych pacjentów, którzy na jednym z oddziałów, w rewanżu za miły gest, spontanicznie zaśpiewali, przy gitarowym akompaniamencie. Równolegle w Sopocie udział w Akcji Róża brał Klub dla Osób Chorujących Psychicznie działający w Środowiskowym Domu Samopomocy – Ośrodku Adaptacyjnym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sopocie. Mottem przewodnim, załączanym na karteczkach przypinanych do róż było hasło: ,, Pogoda ducha jest niebem, pod którym wszystko pomyślnie się rozwija’’ autorstwa J. Paul. Uczestnicy Klubu odwiedzili i wręczali kwiaty pracownikom Urzędu Miasta Sopotu, Wydziału Zdrowia, Pełnomocnikom Prezydenta ds. osób niepełnosprawnych, pracownikom MOPS, specjalistą Punktu interwencji Kryzysowej oraz pracownikom przychodni i placówek sopockich działających na rzecz osób chorujących psychicznie. W sumie podarowanych zostało 50 róż.

Gdańską część Akcji Róża przeprowadziły Fundacja Oparcia Społecznego Aleksandry FOSA oraz Stowarzyszenie Przyjazna Dłoń. Celem była wizyta na oddziałach psychiatrycznych Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Rozdanych zostało ponad 100 róż, ozdobionych zawieszkami, które przygotowali podopieczni ŚDS „Młodzieżowy Szopen” oraz pracownicy Fundacji FOSA. Tutaj również pojawiło się dużo uśmiechu i dobrych słów, a wszystko to potwierdziło jak ważne są takie inicjatywy.

Tegoroczna Akcja Róża od Świętego Walentego wymknęła się poza granice Trójmiasta i odbyła się również w Wejherowie, tam przygotowało i rozdawało róże, Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnoprawnym „Przystanek”. W prowadzonym przez Stowarzyszenie Środowiskowym Domu Samopomocy, uczestnicy zajęć zostali obdarowani kwiatami. Tam kolejny raz wybrzmiało, że 14 lutego, to nie tylko święto zakochanych ale też dzień, w którym solidaryzujemy się i pamiętamy o osobach doświadczających kryzysu psychicznego.

Akcja „Róża od Świętego Walentego” pokazuje, że chęć niesienia pomocy i radości innym nie jest przeżytkiem. To wrodzona potrzeba, która tli się wewnątrz nas i potrzebuje tylko niewielkiej iskry współpracy by rozpalić się na dobre i rozgrzać innych. Szczególnie ważnym wątkiem dotyczącym Akcji jest fakt, że zapoczątkowana została ona przez członków Stowarzyszenia Świętego Walentego, którzy sami doświadczając kryzysu psychicznego, zwrócili uwagę na to, jak małe gesty potrafią wiele znaczyć i odczarowywać stereotypy. Wielkie dzięki dla tych, którzy włączyli się w akcję i dla tych, którzy nie bali się otworzyć drzwi przed grupami uśmiechniętych, „szalonych” kurierów, z bukietami kwiatów w rękach. 