Kolorowa apteczka

przez | 5 lipca 2021

Jaki jest wasz ulubiony kolor?

A zastanawialiście się dlaczego właśnie ten?

Wpływ kolorów na nasze samopoczucie i zdrowie zaczęto badać w XIX wieku, choć samą metodę stosowano już w starożytnym Egipcie, Grecji czy Rzymie. Nauce o wpływu kolorów na zdrowie i samopoczucie człowieka nadano nazwę chromoterapii, czyli terapii kolorami. Badania pokazują, że może ona wspomagać konwencjonalne leczenie i być cennym uzupełnieniem tradycyjnych terapii. Amerykański lekarz Edwin Babitt opublikował w 1878 rok książkę „The Principle Of Light And Color”, która przyniosła mu światowe uznanie. To w niej pierwszy raz pojawiło się  słowo chromoterapia. Publikacja stanowiła podstawę pod nowoczesną terapię naświetlania kolorami. Wyniki badań Babitta zainteresowały postępowych medyków. Z kolei Faber Birren przytacza w swojej książce  „Light, Color and Environment” badanie, które pokazało, że naświetlane kolorami rośliny rosły szybciej od tych, które nie były poddane naświetlaniu.  Birren dowodzi również, unikanie koloru żółtego i czerwonego w swoim otoczeniu przez pacjentów z chorobą Parkinsona, zmniejsza u nich drżenie powodowane chorobą. Do podobnych wniosków dochodzili badacze w różnych zakątkach świata. Na nowo światłoterapię odkrył na początku XX wieku duński lekarz Niels Ryberg Finsen, laureat Nagrody Nobla, uznany za ojca nowoczesnej fototerapii.

 

Kolory są wokół nas. Niektóre z nich koją, inne drażnią. Oddziaływują nie tylko na psyche, również some. Każda barwa emituje inną częstotliwość drgań, podobnie jak komórki naszego ciała. Z tego powodu niektóre kolory wpływają na określone części ciała. Dodatkowo wiele naszych cech i funkcji życiowych typu wzrost, sen, ciepłota ciała, pociąg seksualny, apetyt i tempo trawienia – jest zależnych od funkcjonowania przysadki mózgowej, bardzo wrażliwej na światło. Ten fakt tłumaczy oddziaływanie kolorów na nasze zdrowie i samopoczucie. Terapia kolorem może mieć szerokie wykorzystanie. Nie tylko w medycynie leczniczej czy estetycznej, ale również w kosmetologii, terapii zaburzeń sensorycznych, jak i w efektywnej relaksacji.

 

Leczenie kolorami polega nie tylko na naświetlaniu części ciała odpowiednim światłem. Sami na co dzień możemy korzystać z jej wypływu, wybierając potrawy o różnorodnym zabarwieniu, dobierając kolorową garderobę, czy przebywając w miarę możliwości we wnętrzach, z kojącym doborem kolorów ścian, tapet i dodatków. Obok fizjologicznego wpływu, kolory oddziałują psychologicznie, co zostało udokumentowane przez stosowany w psychologii test kolorów Luschera. Test ten pokazuje stan psychoemocjonalny badanego, na podstawie wybieranych przez niego kolorów. Okazuje się, że nasz organizm sam podsuwa nam zmianę kolorystyki. Kiedy jesteśmy zestresowani, intuicyjnie wybieramy zieleń i błękit. Kolory oprócz wyraźnego wpływu, na to jak się czujemy, niosą ze sobą wiele znaczeń i mogą być formą komunikacji z otoczeniem.  Badania pozwoliły wyodrębnić pewne prawidłowości. Przykładowo inne kolory wybierają chorzy na owrzodzenie żołądka, inne osoby z chorobą nowotworową,  a jeszcze inne osoby cierpiące na choroby układu krążenia czy uzależnione od alkoholu. Goethe napisał: „Miejcie się na baczności z kolorami, gdyż wywierają duży wpływ na ciało i duszę człowieka. Mogą spowodować pojawienie się różnych stanów emocjonalnych, wzbudzić w nas radość lub smutek”. Mimo, iż słowa Goethe brzmią jak przestroga, warto potraktować je jako zachętę do świadomego wyboru kolorów, którymi się otaczamy.

Poniżej znajdziecie małą ściągę, pomocną w wyborze odpowiedniego koloru, z całej feerii barw, jaką mamy do dyspozycji. To swego rodzaju kolorowa apteczka, którą warto mieć pod ręką.

  • Biały przynosi spokój, łagodzi nastrój, podnosi samopoczucie. Pobudza układ odpornościowy. Pomocny w leczeniu chorób skóry. Największym źródłem bieli jest słońce. Słoneczne kąpiele działają aktywizująco i wzmacniająco, dodatkowo ponosząc syntezę witaminy D3 w skórze. Ważne – nadmiar koloru białego może sprawiać wrażenie izolacji i chłodu.
  • Żółty nastraja radośnie, wspomaga proces zapamiętywania. Jest antidotum na przemęczenie i stres. Pobudza przemianę materii, dobrze działa na schorzenia skórne.
  • Brzoskwiniowy wspiera witalność i energię, wpływa na poprawę trawienia.
  • Brązowy daje poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Jednak w nadmiarze może powodować smutek i obniżenie nastroju.
  • Czarny kojarzy się z ciszą oraz z tym, co tajemnicze. Ubierając się na czarno, podświadomie potrzebujemy odgrodzić się od świata. Badania pokazały, że kolor ten wspomaga leczenie nisko nasilonych nerwic, ale nie należy go stosować przy stanach depresyjnych i obniżonego nastroju.
  • Czerwony pobudza, aktywizuje, dodaje żywotności. Pomaga w procesie zdrowienia przy grypie i przeziębieniu, bólach pleców i krzyża, chorobach krwi. Ważne – nie zalecany jest przy chorobach serca i krążenia, podnosi ciśnienie krwi, a w nadmiarze może wywoływać agresję.
  • Fioletowy pozytywnie oddziałuje na system nerwowy, reguluje wydzielanie hormonów, łagodzi bezsenność. Stosuje się go w leczeniu blizn, cellulitu (naświetlania), uzależnień, migreny.
  • Granatowy wesprze nas, gdy potrzebujemy koncentracji. Wspomaga leczenie stanów znużenia, chorób tarczycy i gardła.
  • Indygo to barwa wspomagająca leczenie chorób oczu, górnych dróg oddechowych, migreny, zatruć oraz stanów zapalnych uszu, nosa i gardła. Naświetlania tym kolorem pomagają też w leczeniu schorzeń psychicznych.
  • Niebieski chłodzi i wycisza, pomaga w bezsenności. Wspiera metabolizm, pracę serca i układu krążenia, pomaga przy anginie, bólach uszu. Koi oparzenia słoneczne. Idealny do pokoju wypoczynkowego i sypialni. Jednak nadmiarze może wpływać przygnębiająco na samopoczucie.
  • Pomarańczowy mobilizuje i podnosi chęć do działania. Reguluje pracę serca, łagodzi objawy astmy, epilepsji czy reumatyzmu. Podobnie jak brzoskwiniowy wspomaga trawienie. To dobry kolor do jadalni i kuchni.
  • Różowy podnosi optymizm, łagodzi emocje.Wspomaga leczenie chorób serca i krążenia, może przynieść ulgę przy astmie.
  • Szary odpręża i wycisza. Symbolizuje niezależność i opanowanie, ale jednocześnie niesie skojarzenia braku zdecydowania i zaangażowania. Uwaga, w nadmiarze kolor szary może prowadzić do smutku i poczucia alienacji.
  • Turkusowy działa orzeźwiająco, łagodzi napięcia i wycisza po całym dniu pracy. Dobrze działa na kreatywność.
  • Zielony relaksuje, łagodzi konflikty i napięcia. Obniża ciśnienie, jest pomocy przy zwalczaniu infekcji wirusowych i bakteryjnych.

Dokonując pewnych modyfikacji kolorystycznych w najbliższym otoczeniu, możemy poobserwować, “co robi” nam dany kolor, by następnie świadomie i intencyjnie dobierać go, podług naszych potrzeb. A wybór barw dookoła nas mamy przecież bardzo duży.

 

Bibliografia:

  • Birren F., 1982, Light, Color, and Environment: A Discussion of the Biological and Psychological Effects of Color, with Historical Data and Detailed Recommendations for the Use of Color in the Environment. Van Nostrand Reinhold Company.
  • Krawczyk F., 2018, Kolorowe tygodnie w szkole życia. Dostępny w World WideWeb:http://psp.zssopole.pl/programy/metodyczne/kolorowetygodniewszkolezycia.pdf?phpMyAdmin=t65nQ3E69nOtdVrtvtWMuGLitLe 
  • Odowska-Szlachcic B., 2013, Terapia integracji sensorycznej. Strategie terapeutyczne i ćwiczenia stymulujące układy:słuchowy, wzrokowy, węchu i smaku oraz terapia światłem i kolorami. Gdańsk, Wydawnictwo Harmonia.
  • Prasad J., 1983, Chromoterapia, czyli wiedza o leczeniu chorób kolorami, Wydawnictwo Total.
  • Stąpór T., 2000, Chromoterapia leczenie kolorem. Wrocław, Wydawnictwo Astrum.